Moje profile – jest tam więcej materiałów:

Dołącz do 1 831 innych subskrybentów
SZOKUJĄCE SKUTKI NIEDOBORU WITAMINY D3!

Rola witaminy D w leczeniu raka, odporności i zdrowiu!

„Witam serdecznie. Dziś kilka słów o symptomach niedoboru witaminy D oraz o jej zbawiennym działaniu na wiele dolegliwości chorobowych m.in. osteoporoza i artretyzm, fibromialgia, cukrzyca, choroby nerek, tarczycy oraz serca, nadciśnienie, różnego typu bóle. Czy wiesz, że w bardziej niż Polska nasłonecznionym USA, aż 70 procent ludzi cierpi na chroniczny niedobór witaminy D, a kobiety w ciąży, aż w 80 procentach?

Witamina D3 to jeden z najsilniejszych strażników zdrowia naszego organizmu. Wytwarzamy ją, gdy nasza skóra jest eksponowana na działanie promieni słonecznych. To jest główne źródło tej substancji. Możemy też dostarczać ją dzięki niektórym produktom żywnościowym, takim jak tłuste ryby, jaja, wątroba, a także wzbogacane płatki zbożowe oraz suplementy. Spośród 30 tys. naszych genów witamina D ma wpływ aż na 2000! Bierze udział w 200 różnych reakcjach chemicznych w organizmie. Znaleziono ją prawie w każdym typie komórek ludzkiego ciała i w każdej ludzkiej tkance.

90% Polaków ma niedobory witaminy D3

Warto pamiętać, iż w naszej strefie geograficznej ze względu na ograniczoną ilość docierających do ziemi promieni słonecznych, coraz częściej występują jej niedobory. Przebywanie przez większość dnia w budynkach, spędzanie niewystarczającej ilości czasu na świeżym powietrzu czy też słuszne z punktu widzenia ochrony skóry przed szkodliwym promieniowaniem – stosowanie kremów z filtrem UV, uniemożliwiają jej odpowiednią produkcję.

Prawdopodobnie Ty również mieścisz się w grupie 85% ludzi, którzy mogą cierpieć niedobór witaminy D. Sygnałem tego są choćby bóle stawowo-kostne (w tym bóle kręgosłupa) oraz mięśni, niezależnie od wieku, u kobiet bóle menstruacyjne czy fibromialgia. Nawet jeśli kiedykolwiek łykałeś witaminę D zapewne brałeś ją w zalecanych oficjalnie dawkach, które jak się teraz okazuje są wielokrotnie za małe i właśnie dlatego nie przynosiły efektu (omówienie właściwych dawek w ostatnim rozdziale o książce w słowie od autora).

Gdyby ludzie tylko wiedzieli o tej cudownej i niezwykle skutecznej witaminie:
– A nie wiedzą? Zapyta znajomy.
– Niestety, większość nie wie – odpowiesz.
– Ale dlaczego? Dociekliwie pytają przyjaciele.
Co na to możesz odpowiedzieć?
– Będziesz mocno zdziwiony, że tak wiele twojego zdrowia, zależy od tak niewiele – od witaminy D.

Gdyby w krajach rozwiniętych każdy człowiek choć na 15 minut dziennie wystawił się w stroju kąpielowym na słońce, to liczba samych tylko nowotworów i zawałów serca zmalałaby aż o 600 000 rocznie. Mało tego, te same media straszą nas słońcem, które przecież produkuje na naszej skórze witaminę D. Straszą nas dziurą ozonową, zaćmą na oczach itd., zamiast informować o korzyściach płynących z opalania.

Problem jednak w tym, że witamina D jest dość tania, a nawet darmowa (gdy pozyskamy ją ze słońca). Witamin ,żadnych nie można opatentować! Właśnie dlatego, ani medycyna, która coraz bardziej staje się biznesem, ani politycy, nie są kompletnie zainteresowani by cię poinformować, że witamina D, jest potężną, czarodziejską różdżką, dla twojego zdrowia. Czy jakikolwiek dentysta zalecił ci kiedykolwiek, byś sprawdził poziom witaminy D, skoro psują ci się zęby?

Witamina D skutecznym środkiem w walce z przeziębieniem i grypą

Czy zauważyłeś, że państwowe tzw. programy profilaktyczne namawiają na immunizacje, ale mało kiedy informują o zbawiennym działaniu witamin i minerałów w profilaktyce infekcji? Dlatego, kiedy nadchodzą jesienne słoty i sezon zimowy, większość z nas z wieloletniego przyzwyczajenia, sięga po preparaty z bioflawonoidami, po witaminę C i czosnek, aby ustrzec się bakterii i wirusów oraz wzmocnić układ odpornościowy.

Tak robiły nasze matki, przekonane, że to właśnie zażywanie witaminy C ochroni nas przed przeziębieniem i grypą. To bardzo skuteczny sposób. Okazuje się jednak, że można jeszcze lepiej stymulować układ obronny poprzez profilaktykę i dbać o wysoki jego poziom dodając w żywieniu witaminę D, a tym samym zapobiegając nie tylko grypie, ale i astmie, w problemach neurologicznych czy też w wielu rodzajom chorób nowotworowych. Poza zwalczaniem powyższych zaburzeń, witamina D jest ważna dla zdrowia kości, wchłanianie wapnia i fosforu oraz dla naszego układu odpornościowego. Jest też ważnym elementem chroniącym organizm nie tylko przed osteoporozą, ale też przed cukrzycą, astmą, wysokim ciśnieniem krwi, depresją i wieloma innymi.

Tymczasem japońscy naukowcy dowiedli ostatnio, że wysoko skutecznym sposobem na zapobieganie zachorowania w sezonie przeziębień, jest przyjmowanie suplementów witaminy D. Według nich, witamina ta skuteczniej wzmacniania układ odpornościowy, niż witamina C. Na poparcie tej tezy, zaprezentowano wyniki doświadczenia prowadzonego przez naukowców z University of Tokyo. Wynika z nich jasno, że stosowanie suplementów z witaminą D, pomogło zmniejszyć ryzyko przeziębienia aż o 50%.

Astma a witamina D

Naukowcy z Wielkiej Brytanii przeprowadzili szereg badań, w których pozytywny wpływ na redukcję objawów astmy, miała aktywna forma witaminy D. Objawy ulegały zmniejszeniu nawet w przypadku astmy opornej na leczenie sterydami. Z pewnością stosowanie również witaminy C i olejku czosnku jak wyżej, dzięki synergicznemu działaniu składników, wzmocni jeszcze bardziej efekt poprawy zdrowia.

Przypomnijmy sobie, że typowymi objawami astmy są: kaszel, duszność oraz świszczący oddech. Napady astmy mogą być prowokowane m.in. poprzez kontakt z alergenami, palenie papierosów, wzmożony wysiłek fizyczny oraz niektóre leki. Natomiast produkowana w organizmie ludzkim pod wpływem słońca witamina D3, jej aktywna postać 1α,25-dihydroksycholekalcyferol uważana jest za związek chemiczny, który wpływa pozytywnie przede wszystkim na kości m.in przeciwdziałając osteoporozie. Jakkolwiek, uważa się, że może ona mieć także wpływ na łagodzenie bólów mięśniowo-szkieletowych i mięśniowych ( np. w fibromialgii), może mieć zbawienny wpływ na układ krążenia i układ nerwowy (bardzo ważna przy Stwardnieniu Rozsianym), a także, co zainteresowało naukowców, na układ immunologiczny. Witaminę D dodawano do próbek z krwią badanych. Wykonano cytometrię, badanie PCR oraz badanie poziomu cytokin metodą ELISA.

Wyniki potwierdziły wcześniejsze przypuszczenia. U pacjentów z astmą poziom IL-17 był znacznie wyższy niż u zdrowych osób, przy czym u pacjentów z astmą oporną na leki sterydowe stwierdzano znacznie wyższe poziomy IL-17 Co ciekawe, zastosowanie witaminy D3, niezależnie, czy towarzyszyła mu kuracja sterydami, powodowało obniżenie poziomu IL-17.

Naukowcy z wielkiej Brytanii konfrontują swoje wyniki z badaniami Wu AC i wsp. (2012) oraz Golevy E. i wsp. (2012), którzy udowodnili, że u pacjentów z trudno kontrolowaną astmą i niezadowalającą odpowiedzią na glikokortykosteoidy, poziom nieaktywnej formy witaminy D we krwi jest znacząco niższy. Potwierdza to ich przypuszczenia odnośnie roli witaminy D3, która wpływa na cytokiny jak Il-17 i przez to moduluje reakcję zapalną. Obecnie trwają dalsze badania. Astmatycy są w trakcie kuracji witaminą D3. Jeżeli nowe wyniki będą również tak pozytywne, to można przypuszczać, że lekarze i pacjenci otrzymają nowego sprzymierzeńca w walce z astmą. Możliwe, że jednym z efektów będzie zmniejszenie ilości sterydów w kuracji, a to może mieć znaczny wpływ na jakość życia.

Witamina D w walce z chorobami neurodegeneracyjnymi w tym w demencji starczej, w chorobie Parkinsona, Alzheimera i Sclerosis Multiplex

Okazuje się jednak, że witamina D pełni jeszcze inne funkcje – stanowi prewencję chorób neurodegeneracyjnych. Witamina D może pomóc chronić nasz mózg i bronić nas przed chorobą Parkinsona – pisze Lesley Dobson z saga zone. Badacze wskazują jednocześnie na to, że w miarę upływu lat, nasza zdolność do syntetyzowania witaminy D dzięki światłu słonecznemu zmniejsza się, więc musimy w większym stopniu polegać na odpowiedniej żywności, a w związku z pogorszeniem się stanu wchłanialności w jelitach , związanym z wiekiem najlepiej uzupełniać te witaminę w postaci wysokiej jakości suplementów.

Badanie przeprowadzone przez uczonych z Peninsula Medical School wykazało, że witamina D może pomóc w zapobieganiu degeneracji tkanki mózgowej. W testach, których wyniki opublikowano w Archives of Internal Medicine, wzięło 858 osób w wieku ponad 65 lat. Badania rozpoczęły się w 1998 roku. Partycypanci wykonywali trzy testy funkcji poznawczych na początku badania, a następnie po trzech i sześciu latach. Pierwszy z testów dotyczył ogólnych zdolności poznawczych (badał procesy umysłowe, takie jak myślenie, sądzenie i umiejętność rozwiązywania problemów), drugi szacował zdolność skupiania uwagi, a trzeci oceniał zdolność do planowania, organizowania i ustalania priorytetów.

Badacze ustalili, że u osób, które miały znaczny niedobór witaminy D (stężenie we krwi 25-hydroksywitaminy D mniejsze niż 25 nanomoli na litr) były o 60 procent bardziej narażone na znaczne ograniczenie zdolności poznawczych w okresie sześciu lat, niż ci, którzy mieli odpowiednią ilości witaminy D w organizmie.

– Obecnie nie wiemy, jaka dawka witaminy D jest potrzebna, aby zapobiec demencji – mówi dr David J. Llewellyn, który prowadził badania. – Teraz musimy dokończyć badania kliniczne, aby zobaczyć, dlaczego witamina D jest skuteczna w zapobieganiu demencji i jaki jej poziom w organizmie jest optymalny. Suplementy z witaminą D mogą być też ważnym elementem w walce z demencją, ale nie należy postponować innych czynników – aktywności fizycznej i umysłowej, umiarkowanego spożycia alkoholu i zdrowej diety – dodaje dr Llewellyn.

Kolejne badanie przeprowadzili uczeni z Peninsula Medical School oraz University of Cambridge i University of Michigan. Stwierdzono, że obniżanie się poziomu witaminy D jest równoznaczne z nasileniem zaburzeń poznawczych. Osoby w wieku ok. 65 lat i o najniższym poziomie witaminy D, miały ponad dwukrotnie większe szanse na doświadczanie zaburzenia funkcji poznawczych, niż uczestniczy z największa ilością tej substancji.

– Badanie to analizuje poziom witaminy D i jego wpływ na późniejszy rozwój Parkinsona. Witamina D, co zostało już wykazane we wcześniejszych badaniach, odgrywa pewną rolę w ochronie komórek nerwowych – powiedziała dr Kieran Breen, dyrektor ds. badań w Parkinson’s UK.

– Jednakże dalsze badania są potrzebne, aby ustalić, czy niski poziom witaminy D może zwiększyć indywidualne ryzyko zachorowania na Parkinsona, czy też niski poziom witaminy D pomaga przewidzieć późniejszy rozwój choroby Parkinsona – mówi dr Breen.

Przeczytaj też:
Mleko i zboża / gluten, czyli najgorsza żywność
Globalna zmowa wokół glutenu
Gluten powoduje uszkodzenia mózgu
Alkohol i kawa (kofeina): anomalny stan mózgu
Zdrowie: alkohol to niebezpieczny narkotyk
Czy cukrzycę można całkowicie wyleczyć?
Karagen: szkodliwe świństwo


Bóle miesiączkowe a witamina D

Im niższy poziom witaminy D we krwi tym silniejsze bóle. Zdaniem naukowców za pierwotne bóle miesiączkowe odpowiada nadmierna produkcja w macicy związków pozapalnych (prostaglandyny). Witamina D prawdopodobnie zmniejsza syntezę tych związków, przez co automatycznie działa przeciwbólowo. Dodatkowo okazało się również, że u tych pacjentek, u których występował niski poziom witaminy D we krwi, bóle miesiączkowe były zdecydowanie silniejsze.

Witamina D pomaga w walce z rakiem

W 2007 roku opublikowano badania, z których wynikało, że kobiety o wysokim poziomie witaminy D mają o 50 procent niższe ryzyko zachorowania na raka piersi. Czyli aż połowa kobiet chorych na raka piersi, byłaby zdrowa, gdyby wiedziała o witaminie D i ją uzupełniała! Czy zauważyłeś, że państwowe tzw. programy profilaktyczne namawiają kobiety na kontrowersyjną mammografię, ale nigdy na badanie poziomu witaminy D?

Profesor Kimmie Ng z Dana-Farber Cancer Institute w Bostonie, który prowadził 1017 pacjentów z rakiem okrężnicy przez 9 lat, stwierdził: Nasze badania pokazują, że poziom witaminy D w przypadku raka okrężnicy może być istotnym czynnikiem wpływającym na przeżycie. Planujemy dalsze badania, by zobaczyć, czy w przypadku nowotworu jelita witamina D ma również takie działanie i jak w ogóle działa. Wyniki badań opublikowano w British Journal of Cancer and Journal of Clinical Oncology.

Drugie badania pokazały, że również osoby, które miały dużą ilość witaminy D w organizmie i u których zdiagnozowano raka skóry, miały łagodniejszą postać nowotworu i trzykrotnie większe szanse na przeżycie. Oba te badania potwierdzają teorię, że wysoki poziom witaminy D zwiększa szanse przeżycia chorych na nowotwór. Kluczem jest zachowanie odpowiednich proporcji pomiędzy czasem spędzonym na słońcu a potrzebnym poziomem witaminy D. Ale ochrona przed poparzeniami słonecznymi nadal jest ważna stwierdziła Sara Hiom z Cancer Research UK.

Przeczytaj też:
Prawda o chorobach serca i układu krążenia!
Potężna rola witaminy K2 w zapobieganiu chorobom
Leki na cholesterol są bardzo szkodliwe!
Zawał serca powstaje zupełnie inaczej!
Leki przeciwbólowe powodują zawały i arytmie!


Podsumowanie wiedzy o witaminie D3

Osoby zainteresowany obszerniejszymi informacjami dotyczącymi działania witaminy D, odsyłam do książki pt.: Witamina D kluczem do zdrowia – dr Sarfraz Zaidi. Oto wybrany fragment książki – Rozdział 3 Mity na temat witaminy D. Istnieje wiele mitów na temat witaminy D. Oto jedne z częściej spotykanych:

-Piję mleko, więc na pewno nie grozi mi niedobór witaminy D”,
-Każdego dnia zażywam preparat wielowitaminowy oraz wapń, dlatego
powinienem mieć odpowiedni poziom witaminy D w organizmie”,
-Odżywiam się zdrowo, więc problem niedoboru witaminy D zapewne mnie nie
dotyczy”,
-Dwa razy w tygodniu grywam w tenisa na świeżym powietrzu, dlatego
niemożliwe jest, żeby poziom witaminy D w moim organizmie był zbyt niski”,
-Nie będę przyjmował witaminy D, ponieważ obawiam się jej toksycznego
działania”,
-Codziennie przebywam na powietrzu co najmniej 15 minut, więc na pewno
otrzymuję odpowiednią dawkę witaminy D”,
-Mieszkam w słonecznej Kalifornii, dlatego jest mało prawdopodobne, aby groził mi niedobór witaminy D”.

Za każdym razem, gdy słyszę podobne stwierdzenie, zalecam wykonanie badania poziomu witaminy D. Jak się okazuje, wyniki niezwykle często stanowią zaskoczenie, gdyż problem niedoboru witaminy D istotnie dotyczy bardzo wielu osób. W przeciwieństwie do powszechnie panującego przekonania, mleko nie jest bogatym źródłem witaminy D. Na przykład w Stanach Zjednoczonych l szklanka mleka zawiera 100 j.m. (jednostki międzynarodowe) witaminy D. Aby zapewnić sobie jej odpowiednią dawkę, należałoby wypijać dziennie około 20 takich porcji. Tak więc ilość mleka, jaką zwykle dodajesz do płatków śniadaniowych, pokrywa jedynie niewielki procent twojego dziennego zapotrzebowania.

Osoby, które przyjmują suplementy diety w postaci zestawów witamin i wapnia są przekonane, że w ten sposób dostarczają swojemu organizmowi odpowiedniej ilości witaminy D. Jak się jednak okazuje, jest to wrażenie mylne, gdyż badania, które wykonuję swoim pacjentom, wykazują że prawie wszystkie spośród osób zażywających preparaty wielowitaminowe oraz wapń w rzeczywistości cierpią na niedobór witaminy D.

Zbyt mała zalecana dawka witaminy D3

Jak to możliwe? Główna przyczyna tego stanu rzeczy leży w nieadekwatnej wielkości zalecanej dziennej dawki witaminy D, która nie jest dostosowana do obecnych warunków życia ludzi. Zalecana dawka, ta która aktualnie wynosi 200-600 j.m., została wprowadzona, aby zlikwidować problem epidemii krzywicy wśród dzieci. Powtórzmy: wśród dzieci. Dorośli potrzebują znacznie większych ilości i niech nas nie zwodzi fakt, że starsi nie chorują na krzywicę. U dorosłych braki witaminy D wywołują równie katastrofalne skutki, tyle że mniej widoczne na zewnątrz.

Badania nad witaminą D z okresu ostatnich kilkunastu lat dowiodły, że nie tylko pomaga ona zachować zdrowe kości, ale w istotny sposób wpływa pozytywnie na niemal każdą komórkę w organizmie. Jednakże, aby wpływ ten mógł zaistnieć, dzienna dawka witaminy D powinna znacznie przekraczać 200-600 j.m. Niestety, liczby te wciąż funkcjonują jako oficjalnie zalecane dzienne spożycie witaminy D w przypadku produktów takich, jak zestawy witamin czy wapń, w związku z tym – zgodnie z informacjami umieszczonymi na etykiecie- powinny one pokrywać 100% naszego dziennego zapotrzebowania.

Będąc przekonanym, że dostarczasz swojemu organizmowi odpowiednią ilość witaminy D, wyniki badania jej poziomu mogą być dla ciebie dużym zaskoczeniem, gdyż najprawdopodobniej również cierpisz na niedobór. Słońce jest bez wątpienia doskonałym źródłem witaminy D. Pomimo tego, nie jesteśmy w stanie zapewnić sobie jej odpowiedniej dawki, grając w tenisa lub golfa kilka razy w tygodniu. Podobnie ilość witaminy D, jaką otrzymujemy spacerując 3 razy w tygodniu, bądź spędzając weekendy na świeżym powietrzu również nie jest wystarczająca.

Dlatego też, gdy widzę artykuły, w których pisze się, że przebywanie na słońcu 15 minut dziennie dostarcza nam optymalnej dawki witaminy D, trudno mi uwierzyć, że można rozpowszechniać informacje tak dalece odbiegające od prawdy. Większość moich pacjentów to ludzie aktywni fizycznie, przebywający na świeżym powietrzu 30 do 60 minut dziennie, uprawiający sport dwa do trzech razy w tygodniu oraz lubiący często spacerować. Ponadto osoby te regularnie przyjmują witaminy oraz wapń, a mimo to badania wykazują u nich zbyt niski poziom witaminy D. Takie niestety są realia!

W takim razie, dlaczego przesądy na temat witaminy D są wciąż żywe? Aby znaleźć odpowiedź na to pytanie, musimy najpierw zastanowić się, skąd ludzie czerpią informacje z dziedziny medycyny? Zdecydowanie najbardziej powszechnymi źródłami tego typu wiedzy są gazety, czasopisma, telewizja oraz internet. Niestety, bardzo często zdarza się, że artykuły o tej tematyce pisane są przez osoby pozbawione jakiegokolwiek doświadczenia w dziedzinie medycyny. Również autorzy tekstów traktujących o witaminie D bynajmniej nie stanowią wyjątku, bowiem większość z nich bazuje na wiedzy zawartej we wcześniejszych publikacjach. W ten właśnie sposób błędne informacje są nieustannie powielane.”

Dzięki niniejszej prawdopodobnie jedynej w Polsce książce o witaminie D, będziesz mógł skorzystać z rad amerykańskiego lekarza Sarfraz Zaidi, który od lat skutecznie leczy tysiące pacjentów uzupełniając niedoborów witaminy D. Raczej nigdy nie będziesz w stanie udać się do niego z wizytą osobiście, ale to on pomyślał o tobie i napisał tę książkę.”

Źródło : ZDROWIE & ZYWIENIE / LINK DO STRONY: http://vistafit.manifo.com/witamina-d3
Remastering artykułu: Jarek Kefir, 27.01.2026

Przeczytaj też:
Wysokie ceny leków dla szpitali – zmowa?
Szczepienia i zmowa milczenia
Czy dermatolodzy źle leczą chorych?
Narządy do przeszczepów są od żywych
Ujawniam prawdę o transplantacjach! [+18]

❓ Czy niezależne media przetrwają? To już nie jest pytanie retoryczne

➡️ Piszę bez grantów, bez sponsorów i bez politycznej smyczy. Tylko dzięki Wam, ludziom, a nie korporacjom. Dziś mówię wprost: jestem na postojowym. To oznacza bardzo trudny czas finansowo. Dochody lecą w dół. Rachunki no niestety nie. Każdy tekst to realna robota: analiza, łączenie faktów, rozbrajanie propagandy. Robię to balansując na granicy budżetowej. Darowizny są nieregularne. Rachunki są zawsze. Wasze wsparcie to nie „wirtualna kawa dla twórcy”. To być albo nie być tego projektu. Jeśli zabraknie środków, zniknie kolejny niezależny głos, a jego miejsce zajmie cisza albo przekaz meNdialny. Jeśli te treści mają dla Was wartość, teraz jest moment, by to okazać. Jeśli chcecie, żebym dalej pisał bez kagańca, pomóżcie mi to utrzymać przy życiu. Dane do wsparcia:

1️⃣ BLIK: 886 489 463
2️⃣ Przelew tradycyjny: konto: 84 1160 2202 0000 0006 1935 5350
Dla: Jarosław Kasperski, Tytuł: Darowizna

Dla wpłat z zagranicy:
BIC/SWIFT: BIGBPLPWXXX
IBAN: PL84116022020000000619355350

3️⃣ Przez BuyCoffe: [Kliknij tu]
4️⃣ Przez PayPal (wygodne z zagranicy): [Kliknij tu]

❤️ Dziękuję każdemu, kto pomaga utrzymać niezależne media przy życiu.


Odkryj więcej z Jarek Kefir Bez Cenzury – Niezależne Media

Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.

71 responses to “SZOKUJĄCE SKUTKI NIEDOBORU WITAMINY D3!”

  1. Awatar noname
    noname

    Suplementuje wit d3 5000 IU + k2 100 mcg (od dzisiaj 200 mcg). Moj wyjsciowy wynik po 3 miesiecznej suplementacji w ilosci d3 4000 IU + k2 100 mcg wynosil 29 czyli niedobor. Martwi mnie jedna rzecz, zrobilem badanie elektrolitow i wapn mam w gornej granicy normy tj. Wapń całkowity 2,50 mmol/l (2,15-2,50). Rozumiem, ze d3 przyczynia sie do zwiekszonej ilosci wapnia we krwii. Jednak czy ten poziom wapnia to juz nie problem? Co zrobic w tej sytuacji?

  2. Awatar Krzysztof Blicharczyk

    JEZELI JUZ WITAMINY TO PROSZE ZAPOZNAC SIE Z KSIĄZKA ,, UKRYTETERAPIE , DR JERZY ZIĘBA . KOPALNIA WIEDZY .PODSTAWA TO PRZEPROWADZONE BADANIA . ILECZENIE .POZDRAWIAM

  3. Awatar Aline
    Aline

    Witam. Po wizycie u neurologa zlecono mi m.in. badanie wit D. Oczywiście było jej odrobinę za mało. Przepisała mi Floradix, który razem z wit D ma też magnez i wapń. Wg zaleceń nie potrzeba brać super wielkich dawek, wystarczy suplementacja ta w toniku. To, że klimat nie sprzyja tej witaminie nie oznacza, że musimy brać końskie dawki.

  4. Awatar Iwa

    coś w tym jest – od lekarz się nie dowiesz tylko trzeba samemu szukać po blogach. Jak nastawiłam się na wit.D to czuję się znacznie lepiej. Odstawiłam czasowo ( eksperymentalnie ) leki, filtry 50. Tylko słońce i wit.4000. Jest znacznie lepiej. Muszę jednak zrobić ponowne badania.

  5. Awatar aneta

    czytam ostatnio sporo o witaminie D , zaczelo sie od tego artykulu http://vita24.life/blog/11_Przyklady-dzialania-witaminy-D-w-swietle-nauk.html , polecam rzucic chociaz okiem. dla mnie to smieszne ze ide do lekarza a on nie wspomni slowa o potrzebie suplementacji witaminami, ze mozemy miec niedobor tylko leki i leki, anybiotyki lub anykoncepcja. a ja chce zyc zdrowo i jesc to co naturalne. najczesciej gdy to mowie jestes wysmiana to smutne.

  6. Awatar dddddd
    dddddd

    Od 2 tygodni biore witamine D3. Zaczalem od 10 000 jednostek. Po miesiacu zejde na 5000 jednostek. Poprawe zauwazylem od razu. Przede wszystkim nie jestem juz codziennie zmeczony. To jest niesamowite. Wczesniej nawet gdy nic nie robilem , bylem potwornie zmeczony. Teraz jest dobrze. Witamina d3 dziala tez na samopoczucie. Tak jakby nie dopuszcza ady poziom serotoniny spadal, szczegolnie rano mialem z tym problem. Wtedy zawsze tragicznie bylo, tylko zle mysli, tylko problemy przychodzily mi na mysl. Teraz jest zdecydowanie lepiej choc jeszcze nie idealnie.
    Do glowy mi nie przyszlo, ze w 21 wieku mozna miec niedobory witamin. Teraz wiem ze d3 nie ma w zywnosci wystarczajaco. Tylko slonce zapewni jej wysoki pooziom. Niestety praktycznie 24 godziny na dobe siedze w pomieszczeniach. Dom, praca, samochod. Ubior takze zakrywa praktycznie wszystko oprocz twarzy i rąk.
    D3 przepisala mi doktor rodzinna. Powiedzialem, ze brak sil i ciagle zmeczenie, Powiedzialem jak wyglada moj zwykly dzien. Sama zauwazyla, ze samopoczucie mam fatalne.

    Polecam wszystkim. D3 jest tania i niezwykle wazna dla organizmu. Na opakowaniach pisze 2000 jednostek na dzien, ale to dla tych co maja w normie jej poziom. Reszta powinna brac na poczatek 8-10 tys jednostek na dzien, a pozniej 5 tys. Raz na kilka miesiecy ozna zrobic badania poziomu d3 i ewentualnie skorygowac ilosc jednostek.

  7. Awatar Wybudzeni

    Grupa z UCLA potwierdziła wyniki dwóch innych, przeprowadzonych badań, ukazując, że naturalnie występujący hormon steroidowy – hormon, który większość z nas po prostu zakłada że ma – jest mocnym antybiotykiem. Zamiast bezpośrednio zabijać bakterie i wirusy, hormon ten wzmaga w ciele produkcję istotnych białek, zwanych peptydami antydrobnoustrojowymi.
    Przez ostatnie 300 lat zaczęliśmy pracować w pomieszczeniach; przez ostatnie 100 – podróżować samochodami; w ciągu ostatnich kilku dekad zaczęliśmy używać kremów z filtrem i celowo unikać słońca. Wszystkie te rzeczy obniżają poziom witaminy D we krwi. Nieuniknionym wnioskiem jest więc to, że poziom witaminy D u współczesnych ludzi jest nie tylko niski – jest niebezpiecznie niski.

    Witamina D i epidemia grypy – John J Cannell

  8. Awatar Wybudzeni

    Grupa z UCLA potwierdziła wyniki dwóch innych, przeprowadzonych badań, ukazując, że naturalnie występujący hormon steroidowy – hormon, który większość z nas po prostu zakłada że ma – jest mocnym antybiotykiem. Zamiast bezpośrednio zabijać bakterie i wirusy, hormon ten wzmaga w ciele produkcję istotnych białek, zwanych peptydami antydrobnoustrojowymi.
    Przez ostatnie 300 lat zaczęliśmy pracować w pomieszczeniach; przez ostatnie 100 – podróżować samochodami; w ciągu ostatnich kilku dekad zaczęliśmy używać kremów z filtrem i celowo unikać słońca. Wszystkie te rzeczy obniżają poziom witaminy D we krwi. Nieuniknionym wnioskiem jest więc to, że poziom witaminy D u współczesnych ludzi jest nie tylko niski – jest niebezpiecznie niski.

    Witamina D i epidemia grypy – John J Cannell

  9. Awatar Klip
    Klip

    Żadne suplementy kupcie se tanią starą lampę kwarcową na allegro i postępujcie zgodnie z instrukcją a sami zobaczycie poprawę,

  10. Awatar perfekcyjnawdomu.pl

    Właśnie się u mnie pojawił artykuł w którym zrobiłam test przez 5 miesięcy brania syntetycznej witaminy D3. Niektórzy nie wierzą w jej działania z uwagi na to, że test został wykonany w okresie letnim. Zerknijcie i powiedzcie co o tym myślicie.

    http://perfekcyjnawdomu.pl/witamina-d3-witamina-zycia-korzysci-stosowania/

    1. Awatar elma
      elma

      doczytałam ten artykuł i polecam – podobnie jak swoją ulubioną d-vitum forte w oleju lnianym:)

    2. Awatar Natia
      Natia

      Jest poprawa zdecydowana
      Jednak z mojej wiedzy a nie jestem lekarzem
      Optymalny poziom to od 50 w gore
      Suplementacja trwała od maja do października czyli w tym okresie kiedy możemy dostarczyć ja ze słońca
      Osoba nie wychodziła na zewnątrz ??? Nie sadze
      Większość ma niedobory i generalnie mądrzy tego świata piszą ze suplementacja jest nie wskazana ( wszystko powinnismy przyjmować naturalnie ) a ze mamy świat jaki mamy to lepiej sie suplemetowac niz nie robić nic
      A jak sie suplemetujemy to wybierać te bardziej naturalne witamina D płynna niz kapsułkach
      Bardzo ważne z wit D witamina k2mk7 mało kto o tym mówi + witamina A
      Ktoś dobrze wspomniał o lampach
      Bardzo dobra książka o której Admin wspomina
      Ja stosuje jesień zima
      5000jm D
      500jm k2mk7
      1000jm A
      I czasem witaminę E
      Od 2lat zgłębiam wiedzę miedzyinnymi takim blogam
      Tak ze super ze sa ludzie i uświadamiają innych i od 2 lat nie miałem nawet kataru zapomniałem co to lekarz

  11. Awatar beata
    beata

    ColamiD – to unikalny w skali światowej naturalny kompleks aminokwasowo-mineralno-witaminowy. Dostarcza ustrojowi wysoce biodostępnych minerałów, makro i mikro elementów. Zawiera m.in. doskonale przyswajalny wapń i fosfor o najwyższej jakości.W naszym suplemencie znajduje się surowiec
    o najlepszych certyfikatach czystości mikrobiologicznej oraz standaryzacji unijnej. Wyłączność dla Colway. Specjaliści od suplementacji uznali tę kompozycję natury za niemal doskonałą. Jedyne substancje, jakie dodaliśmy do formulacji, to dwie witaminy – D3 i K2.
    https://beatasverige.colwayinternational.com/shop/products/8/29,colamid.html

    1. Awatar areckir

      Coś bym Ci miłego napisał, hmm.. Ale nie mogę 🙂 Ładne masz imię.. Jarek będzie na mnie zły. Beato, chyba sobie jednak pozwolę, dobrze? Wypierdalaj farmaceutyczny stworze!!! Serdeczne pozdrowienia. Nawet nie umiesz pisać..

  12. Awatar naniedobór witamin
    naniedobór witamin

    żeby dostarczyć organizmowi witamin wystarczy się zdrowo odżywiać. A o witaminę d zadbać nie smarując się zbyt kremami z filtrem UV lub suplementując np. d-Vitum forte

  13. Awatar Andrzej

    Świadomość dobrej suplementacji jest coraz wyższa dzięki takim stronom, to dobrze, że bierzemy sprawy w swoje ręce, jest już wiele dobrych suplementów np. wspomagających kolagen: http://kolagendlakobiet.pl/kolagen-na-stawy/
    Dobrze, że są tacy ludzie, którym się chce pisać o tych sprawach. Brawo

  14. Awatar Gaja
    Gaja

    @Sokoleoko zmień nika, bo cos ewidentnie nie doczytałes 🙂
    A co powiesz na dawke 100000 IU po kilku minutach kapieli słonecznej?
    Przedawkowac mozna dopiero po jednorazowym zażyciu 50000 IU
    Ale to bys musial na raz łyknąc zawartośc całej buteleczki 🙂

    Ale warto pamietac, że nie wolno przyjmowac wyłacznie wit. D3.
    Zawsze nalezy ją łaczyc z K2 (MK-7)
    No chyba, że komus zalezy na wyhodowaniu kamieni szlachetnych w nerkach, albo niedroznosci tetnic pozapychanych wapniem …
    Pozdrawiam i bez obaw, wit. D3 jest twoim przyjacielem

    1. Awatar roosiak

      Widzę, że jesteś tutaj profesorem od dietetyki 😛 no dobrze. To w takim razie co Pani myśli o naturalizmie? I czy czytała Pani np. książkę pt. „Ukryta prawda” obalającą redukcjonistyczne podejście do dietetyki?

  15. Awatar sokoleoko
    sokoleoko

    Z witamina D nalezy postępować bardzzo ostrożnie .Owszem jest ona dobrodziejstwem ,ale i nieszczęściem -jezeli jest przedawkowana potrafi nawet doprowadzić do zatrucia .A zatrucia t witamin z reguły sa leczone w szpitalu .

  16. Awatar kosmos
    kosmos

    Mi właśnie wyszło D3 15 gn/ml! To zapewne jest przyczyna problemów z jelitami, biegunkami, nadciśnieniem i innych 😦

  17. Awatar asia
    asia

    Dodam, ze jest to badanie 25-OH Witamina D 23.0 ng/ml

  18. Awatar asia
    asia

    Panie Jarku, zrobilam wyniki badan na poziom: witaminy D i jest 23.0 ng/ml.
    wapn calkowity 2,33 mmol/l
    magnez 2,14 mg/dl
    Jaka dawke witaminy d powinnam zazywac w celu jej uzupelnienia i czy powinnam brac rowniez wapno do tego?

    Pozdrawiam Joanna

  19. Awatar Marcin
    Marcin

    Jedna witamina a takie problemy przez niedobór można mieć. Warto dodatkowo wspomóc się witaminą d w kapsułce. Sam regularnie biorę d-vitum forte i nie ma żadnych dolegliwości, a jeszcze rok temu męczyłem się z niedoborem.

  20. Awatar gnosis111
    gnosis111

    Polecam też tą stronkę, jest tam mnóstwo info o wit C : http://www.akademiawitalnosci.pl/najlepszy-kwas-pod-sloncem-l-askorbinowy/
    Fragment:
    „Czas podzielić się teraz moimi spostrzeżeniami. Taką butlę witaminy C naprawdę warto mieć w domu. Na początek należy zapamiętać gramaturę aby umieć dozować substancję. Jedna łyżeczka od herbaty to ok. 5 gramów kwasu L-askorbinowego. Czyli 5000 miligramów. Płaska łyżeczka to ok. 3 g czyli 3000 mg.”

    1. Awatar Magmarjo

      popieram gnosis1111 super strona!!!

  21. Awatar gnosis111
    gnosis111

    Gaju, wit C lewoskrętna dla ludzi też już jest dostępna – 1 kg za przyzwoitą cenę
    http://allegro.pl/kwas-l-askorbinowy-99-9-lewoskretny-wit-c-1kg-i3898533390.html?source=mlt

    1. Awatar Gaja
      Gaja

      Przykro mi, ale to także jest syntetyczna witamina C.
      Choć nosi nazwę lewoskretnej, to jest syntetykiem, gdyż nie jest wytwarzana ani z owoców ani roślin. Pisalam tutaj jakiś czas temu, co teraz wyprawiają z suplementami, a szczególnie z wit. C. Mają ten sam wzór sumaryczny, a są syntetykami. Organiczna pochodzi z owoców dzikiej róży, czy innych owoców, ale nie z chemicznej reakcji chemicznych odpowiedników. Spożywanie syntetycznej wit. C w takich ilosciach skonczy sie kamieniami w nerkach i pecherzu moczowym.

      1. Awatar gnosis111
        gnosis111

        Pisałaś że spożywasz lewoskrętną wit C dla zwierząt, domyślam się że jest naturalna? a możesz podać nazwę tego produktu albo jakiegoś linka do niego?

      2. Awatar gnosis111
        gnosis111

        Myślę że mylisz się skoro piszesz że spożywałaś organiczną wit c dla zwierząt. Koszt produkcji organicznej wit C jest o wiele droższy niż produkcja syntetyku, a kto by dla zwierząt robił lepszej jakości witaminy niż dla człowieka? Jeśli mialaś rzeczywiście organiczną wit C dla zwierząt, to udowodnij to podając nazwę tego preparatu, to pogoogluje i sprawdzę czy rzeczywiście jest to organiczna, ewentualnie zadzwonię do producenta lub dystrybutora i się dowiem.
        A tymczasem jak poszukiwałem organicznej wit c dla zwierząt, to znalazłem coś takiego:
        http://www.mksklep.pl/witamina-kwas-askorbinowy-proszku-1000-p-423.html
        Fragment:
        „Zawartość kwasu L(+)askorbinowego – lewoskrętny
        99 %
        Dawkowanie:
        Na 1 kg masy ciała
        – zwierzęta ssące: 10-30 mg/kg m.c.
        – drób: 20-50 mg/kg m.c.
        – ptaki ozdobne: 50-100 mg/1l wody
        – młode indyki: 1,0 g/1l wody.
        W stanach chorobowych (ostrych) dawki te można zwiększyć 2-3-krotnie i stosować od 5-7 dni
        Opakowanie
        1000 g ”

        I widzisz, w tym preparacie też nie ma jakiejkolwiek informacji że jest to witamina organiczna.

        Myślę że nie ma dużej różnicy między syntetykiem a organikiem, może troszke lepsza wchłanialność organika, ale jak się pije dużo wody to syntetyki nie zrobią krzywdy nerkom, a po drugie by poprawić wchłanialność synt wit C to zawsze można dodać do niej porcje bioflawonoidów np w postaci pomarańcza lub kiwi 😉 To jest ten sam wzór sumaryczny i prawie taka sama wchłanialność. Myślę że Pauling też spożywał wit C syntetyczną i to w ogromnych ilościach i nie miał jakiejkolwiek choroby nerek. Po drugie jest mnóstwo preparatów z syntetyczną wit C dla zwierząt i się świetnie sprzedają bo te firmy funkcjonują od wielu wielu lat jak np firma Orling produkująca suplementy m. in dla wyścigowych Koni, więc świadczy to o tym że efekty ze stosowania syntetycznej wit C są w pełni zadowalające, w przeciwnym razie owe syntetyki nie przynosiły by zysków i były by wycofane.

        1. Awatar grzegorzadam

          ” Kamienie w nerkach to szczawiany, ewentualnie fosforany, z witaminą C nie mają nic wspólnego.
          Mogą być jeszcze kryształy kwasu moczowego, gdy ktoś się dobrze zakwasi lub ma skłonności do dny moczanowej.
          Reszta to bajka ”
          – jem od 8 miesięcy 5 gram dziennie wymieszanej w litrze herbaty jakiejś i nerki chyba sobie oczyściłem a nie zakwasiłem ..i to tej kupowanej na kilogramy..raz miałem katar w tym czasie i raz mnie coś brało – i przeszło..
          – tzn dokładnie bufor –
          100 g witaminy C + 32 g sody (wodorowęglanu sodu) + 15 g węglanu potasu (lub 22 g wodorowęglanu potasu).

          polecam

  22. Awatar Arianna
    Arianna

    Chciałam dodać ,że wit C też podają za małe dawki ,ale byłam u lekarza onkologa , który nie jest przeciwny metodami naturalnymi bo też , wskazał mi, że mam brać 3 x 1000 mg tej witaminy ..

  23. Awatar Arianna
    Arianna

    Szukam ile mogę brać wit d3 przy osteoporozie ,mam niedobory tej wit ,na
    pewno ,a to co się oferuje w naszej medycynie to dlatego ludzie chorują ,za małe dawki .
    Może ktoś mi poda jakieś dane ,czy linki ile naprawdę trzeba tego brać ,ja na własna rękę zwiększyłam do 15000 ju ,ale słyszałam ,że chyba większe dawki się bierze .

    1. Awatar Jarek Kefir

      Witam, zapraszam do przeczytania tego artykułu:

      https://kefir2010.wordpress.com/2014/02/04/prawda-o-witaminie-d3-ukrywaja-te-wiedze-zebys-chorowal/

      ale także poniższego, gdzie zagadnienie to jest opisane bardziej szczegółowo:

      http://pdm.org.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=65&Itemid=112

      Co do witaminy C, zaraz napiszę

    2. Awatar Jarek Kefir

      I 3 razy 1000 mg może być za mało..

    3. Awatar Gaja
      Gaja

      Sama witamina D3 nie załatwi tematu. Aby kości były odpowiedniej gęstości ważne są proporcje zażywanego wapnia-magnezu, wapnia-fosforu, sodu-potasu. Prosze poczytać o tych zależnościach, a nadto sprawdzić, jakie witaminy są niezbędne do wchłaniania różnych substancji, a nawet samych witamin. Należy także pamiętać, że magnez i wapń są naturalnymi antagonistami, dlatego nigdy nie zażywa się ich łacznie. Ważne jest także jaki wapń zażywamy. Węglan wapnia, to nic innego, jak kreda, która nie rozpuszcza się, czyli czyni w organizmie, to samo, co w czajniku do gotowania wody. Skorupki z jajek, to także węglan wapnia i poczyni więcej szkody niż pożytku, bo aby organizm mógł ten nieorganiczny wapń zmetabolizować najpierw wyciągnie wapn organiczny z kości i zębów, a później osteoporoza czy próchnica …
      Czytajmy, czytajmy i uczmy się, ale przestańmy wierzyć marketingowi BP.

      1. Awatar tomasz246
        tomasz246

        To jaka forma wapnia jest przyswajalna i nieszkodliwa?
        Może jakieś fakty a nie odsyłanie do czytania nie wiadomo czego?

      2. Awatar agana
        agana

        skorupki jajek zalac octem jablkowym I mamy gotowy prawdziwy wapn

  24. Awatar Mariola
    Mariola

    Jedna witamina a tyle złego jej brak może spowodować. Dobrze że regularnie biorę d-vitum forte. Co jak co ale nie ma co ryzykować szczególnie zimą.

  25. Awatar ania

    wlasnie napiszcie jakie suplementy najlepiej przyjmowac czy tran jest dobrym pomyslem czy niekoniecznie…zawiera tez omega 3 wiec???? ale ile go przyjmowac jesli jet ok???a moze sa lepsze suplementy od tranu – piszcie jak macie jakas wiedze….pozdr.

    1. Awatar Gaja
      Gaja

      Aby wiedzieć, czy dany suplement jest „dobry” czy też nie należy bezwzględnie czytać SKŁAD i rozszyfrowywać chociażby przy pomocy Google te obco i nic nie mówiące nazwy. Prosze nie sugerować się, że skoro dany medykament zakupujemy w aptece, to on jest zdrowy. Niestety prawda jest taka, że 90% medykamentów niesie skutki uboczne, 50% jest w ogóle nieskuteczna. Dlaczego tak nie dzieje się przy zażywaniu fitoleków?
      Prawda jest taka, że te medykamenty wcale nie mają leczyć! Mają jedynie utrzymywać nas na poziomie przekonania, że działają.

      Sprawa nieskuteczności suplementó Big Pharmy sprowadza się do dwóch rzeczy. Pierwsza, to to, że owe suplementy są syntetyczne. I tutaj uwaga. Big Pharma, aby sprawić wrażenie iż suplement jest naturalny podaje na opakowaniach napis, np. „naturalna” witamina C. Jednakże dzisiaj pojęcie „naturalna” nie odnosi się do organicznej. To jest chwyt marketingowy nastawiony na nieświadomego klienta.
      Jak bowiem organiczną może być witamina C, która w składzie ma prawoskrętny kwas askorbinowy? Przecież to witamina C w najczystszej formie syntetycznej.
      Organiczna zawsze jest lewoskrętna. Suplementy nieoreganiczne wchłaniają się w organizmie raptem do 10%, a reszta obciąża organizm, który musi je zmetabolizować.

      Druga rzecz, to wszelkie konserwanty, nośniki, wspomagacza. W większości suplementów i leków jest tego zatrzęsienie. Poczytajcie, a zauważycie, że tabletka nie może obejść się bez talku, a czym on jest? Ładnie brzmi, ale ma właściwości kancerogenne i sprzyjające rozedmie płuc. To tylko jeden z przykładów, a tych substancji jest masa. Czasami jest tak, że substancji czynnej jest 25% a reszta to uzupełniacze.

      Inną sprawą jest dawkowanie owych suplementów. Normy podane w ulotkach są prawidłowe dla suplementów syntetycznych, a bardzo zaniżone dla organicznych. Dlaczego w ulotce wit. C czytamy aby nie przekraczać dobowej dawki 200 mcg? Dlaczego straszą, że przedawkowanie grozi kamicą nerkową? Bo to jest SYNTETYCZNA (chemiczna) wit. C. Oreganicznej nigdy nie przedawkujemy, bo organizm jej nadmiar wydali. Dyskomfort możemy poczuć jedynie od strony żołądkowo-jelitowej, ale bez szkody dla metabolizmu.

      Ile czego brać? Podpowiedzią niech posłuży dr Linus Pauling -dwukrotny laureat Nobla – który zaleca:dzienne dawki witamin:
      Witamina C: 3-18g
      Witamina A ( w postaci beta-karotenu): 30 000- 40 000 jednostek
      Witamina B1(tiamina): 30mg
      Witamina B2(ryboflawina): 30mg
      Witamina B6(pirydoksyna): 50mg
      Witamina B12 (cyjanokobalamina): 75 mg
      Witamina E: 800 jednostek

      Ze swojej strony podpowiem, gdzie szukać lewoskretnej witaminy C w dobrej cenie. Proszę tego nie traktować jako żart, a najprawdziwszą prawdę.
      Vit. C dla zwierząt jest w najczystszej postaci lewoskrętną vit. C, przyswajalną w całości przez organizm. Niestety tak to jest, że zwierzętom podaje się witaminy organiczne, a ludziom sztuczne-chemiczne.
      Vit. C dla zwierząt biorę od kilku lat i jest najlepszą, jaką do tej pory znalazłam nie tylko w polskich, ale i zagranicznych sklepach.
      Profilaktycznie przyjmuje się, że na 10 kg wagi ciała przypada 1 g (1000 mg) vit. C
      Osoby z nadwagą lub otyłością potrzebują zwiększenia dawki z uwagi na zaburzoną wchłanialność, podobnie jak palacze tytoniu.
      Przy oczyszczaniu organizmu zaleca się zwiększyć dobową dawkę do 8-10 g (8000-10000 mg).
      Ważne, aby prawidłowo przyjmować vit. C, która zawsze musi być roztworem . Zakłada się, że na każdy 1g vit. C musi przypadać 100 ml wody.
      Jak przygotować roztwór (wodę o temp. ciała zmieszać z łyżeczka miodu, łyżeczka świeżo wyciśniętego soku z cytryny i dawka Wit. C. Aby Wit. Lepiej się wchłaniała wartp pamiętać, że należy dostraczyc organizmowi także lizyny, która występuje chociażby w gotowanym na miękko jajku, czy mięsie z indyka.
      Rozpoczynając kuracje vit. C, czy każdą inna należy pamiętać, że dobową dawkę należy podzielić na mniejsze dawki, aby organizm mógł przyzwyczaić się, a nie doznać szoku.
      Ponadto,organizm sam nas poinformuje, jaka dawka jest już zaakceptowana.
      Jeżeli zaczniemy –załóżmy –od dawki 5 g (5000 mg) jednorazowo, to doznamy nieprzyjemnego bulgotania w jelitach, przelewania się płynu, co jest sygnałem, że owa dawka jest jeszcze zbyt wysoka dla nieprzyzwyczajonego organizmu. Wówczas należy dawkę zmniejszyć i stopniowo ja zwiększać, obserwując organizm. Nigdy nie przyjmujemy vit. C na pusty żołądek, zawsze po jedzeniu, bo w przeciwnym razie żołądek zaprotestuje bolesnymi skurczami.
      Najlepiej przyjmować dobową porcję vit. C w dawkach 1,5 g, a osoby schorowane i starsze nawet w dawkach po 0,5 g co kilka godzin.
      Należy pamiętać, że vit, C –podobnie, jak vit. D3- bardzo obniża poziom cukru i ciśnienia tętniczego. Dlatego należy w tym czasie kontrolować te parametry i ostrożnie dozować leki.
      Przy tej kuracji należy odstawić inne specyfiki (srebro koloidalne, MMS, itp.). Szczególnie te, które mogą wchodzić w niepożądane reakcje biochemiczne. Nie spożywamy grejpfrutów!
      Vit. D3 zalecana przy profilaktycznym oczyszczaniu organizmu, to 5000 -8000 IU ( 1000 Iu=25 mcg)dobowa dawka podzielona na mniejsze.
      Dawka vit. D3 zależna jest również od pory roku oraz ilości czasu spędzanego na powietrzu i nasłonecznienia. Zapasy vit. D3 wystarczają –dla kobiet do połowy października, a dla mężczyzn o dwa tygodnie dłużej.
      Dlatego w okresie jesienno-zimowym i wczesnowiosennym należy zwiększyć dawkę. Także osoby przebywające w pomieszczeniach maja większe niedobory. Każdy krem z filtrem –nawet najniższym sprawia, że nie wchłaniamy naturalnej vit. D3 i nie robimy jej zapasów.
      Można przeprowadzić test na stężenie vit. D3 w organizmie, nosi ono nazwę TEST 25(OH) D i kosztuje około 90 zł. Choć bez tego badania wiadomo, że 90% populacji (poza równikiem) ma jej niedobory (poniżej dolnej normy granicznej).
      Trudno przedawkować ową witaminę, bo dyskomfort organizmu pojawia się przy dobowej dawce powyżej 50000 IU. Ta witamina podobnie, jak vit. C powoduje obniżenie poziomu cukru oraz ciśnienia tętniczego (patrz wyżej).

      Przy okazji odniose się do pytania odnośnie suplementów firmy Puritan’s pride.
      Przejrzałam skład oferowanych suplementów i niestety w większości są to suplementy syntetyczne, np. Acerola Plus w swoim składzie posiada syntetyk, jako główny składnik. Natomiast Cardiomin B6 w swoim składzie posiada węglan wapnia, który w organizmie zachowuje się identycznie jak w czajniku do gotowania wody.
      Odradzam także stosowanie Witaminy D w aerozolu (propelen), szczególnie w odniesieniu do dziecka. Tran także nie jest dobrym rozwiązaniem i to z kilku powodów.

      1. Awatar przepaula
        przepaula

        jaką witaminę d rekomendujesz???

        1. Awatar Joanna
          Joanna

          W sklepie Visanto Jerzego Zięby można kupić witaminy 100 proc. naturalne. Polecam.

      2. Awatar matematyk10
        matematyk10

        Gaju może napiszesz dlaczego tran nie jest dobrym rozwiązaniem i co w takim razie proponujesz?

        1. Awatar Jarek Kefir

          Raczej dlatego, że się źle wchłaniają te kwasy omega z tego tranu. Lepszym źródłem kwasów omega jest olej lniany, zaś witaminy D – albo słońce (lato i wiosna), albo niestety, kapsułki z apteki.

          1. Awatar ja

            w oleju lnianym jest tylko jeden kwas omega-3. Pozostałe dwa kwasy z rodziny omega-3 są wyłącznie w rybach.

      3. Awatar Ryan
        Ryan

        Witam, w artykule jak i komentarzach przewinęło się sporo informacji, ale nadal nie wiem jaką witaminę C i D Pani rekomenduję.
        To dla mnie ważny temat, chcę uzupełnić niedobory powyższych witamin i kupić odpowiednie suplementy. Czy może Pani polecić mi jak i wielu innym ludziom konkretne produkty?

        Serdecznie pozdrawiam!

        1. Awatar Ryan
          Ryan

          Mała poprawka – pytanie kierowane jest do Jarka i Gaji. Pomóżcie nam, co konkretnie polecacie!? 🙂

      4. Awatar ervena
        ervena

        Bardzo cenne uwagi , dziękuję i jeśli mzna , to poprosze o kontakt , pozdrawiam serdecznie !!!ervena 🙂

      5. Awatar ervena
        ervena

        Gaja ! Bardzo dziekuje za taką porcje wiedzy . Poprosze o kontakt i pozdrawiam !!! ervena 🙂

    2. Awatar maag
      maag

      ja polecam dvitum forte, to jedna z większych dawek dostępna bez recepty i w przyzwoitej cenie

  26. Awatar Zefir
    Zefir

    ja zażywam regularnie tran, a dzieciakom podaję Vita D w aerozolu. Swoją drogą genialny pomysł z witaminą w sprayu dla dzieci. Znacznie łatwiej można ją podać niż tradycyjne kropelki 🙂

  27. Awatar jak zyć panie kefirze
    jak zyć panie kefirze

    czy puritan’s pride produkuje dobre suplementy? mają kapsulki o dawkach od 1000 do 5000jm, ta 5000jm to chyba dobra dawka dzienna dla kogos z niedoborem?

  28. Awatar Brzeczyszczykiewicz
    Brzeczyszczykiewicz

    To o co chodzi, ze slonca za malo z suplementow za mala, to skad mam brac ta wit. D

    1. Awatar alek
      alek

      polski tran pochodzi z wątroby dorsza, kosztuje 8 zł, zawiera naturalną wit. D3 – 100 kapsułek, była zima , jadłeś witaminę D3 czy nie ? jeżeli nie to może jadłeś wątrobę wołową , jest dobrym naturalnym żródłem tej witaminy, jeżeli nie jadłeś wątroby to może ryby- ale jakie ? węgorza, naturalnego łososia a może naszego śledzia, który ponoć nie jest rybą – wszystko jedno, – jadłeś czy nie ?

      1. Awatar malaga
        malaga

        w tranie za mało wit D, żeby pokryć niedobory spowodowane choćby położeniem geograficznym. Trzeba by tran łososiem i śledziem zagryzać. Ja teraz suplementuję d-vitum forte 2000 jednostek, a znam takich, co biorą 4000 i też nie mają wit D za dużo . Polecam zainwestować w badania:)

        1. Awatar ona
          ona

          Racja! Mam 30 lat od zawsze miałam słabe zęby mimo ,że bardzo o nie dbałam. Dopiero ostatnio stomatolog zasugerowała mi ,żebym zbadała sobie poziom d3 i wapnia.. I tu szok bo w okresie jesienno zimowym biorę wit d w dawce opisanej jako 100% – poziom wit d u mnie został określony jako deficyt..! I to mimo brania wit i diety bogatej w tłuste ryby! Gratuluję wielu lekarzy „świetnych specjalistow ” stomatologów,że żaden nie zasugerował mi tych badań, mimo ze często narzekałam na stan moich zębów i pytałam sie o radę. Poziom wapnia za to miałam ok.

      2. Awatar agana
        agana

        watroba przetwarza wszystko co trujace wiec jak ja jesc?:((masakra!

Dodaj odpowiedź do Janusz Anuluj pisanie odpowiedzi

  1. Ja nie wybrałabym elektrolitów musujących Zdrowit. Dlaczego? Skład produktu (tak podaje apteka w internecie): Regulatory kwasowości: kwas cytrynowy i węglany…

  2. Widocznie koncernom jeszcze się opłaca paskudzić żywność i przez to jest tendencja do marnotrawstwa. Dużo jedzenia, które nie jest przyswajalne.…


Odkryj więcej z Jarek Kefir Bez Cenzury - Niezależne Media

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej