CZY NIEZALEŻNE MEDIA MAJĄ PRZYSZŁOŚĆ!?

Niezależne słowo a brutalna cenzura algorytmów

Jeszcze miesiąc temu Facebook pozwalał moim artykułom docierać do większej liczby ludzi. Dziś algorytmiczna sie kierrra spadła na moje publikacje. Zasięgi zostały przycięte, a możliwość zarabiania na treściach praktycznie wyzerowana (o 95% wg statystyk). Powód!? Publikowanie info i analiz dotyczących możliwych ewakuacji ludności w nieznanym kierunku. Jakiś kapuś zgłosił, a algorytmy były bezlitosne. W świecie, w którym można promować głupkowatą papkę, hazard emocjonalny i tysiące fałszywych ezo-obietnic, niewygodne pytania stają się niemal przestępstwem.

Nie prowadzę płatnych kursów manifestacji marzeń. Nie sprzedaję cudownych recept na oświecenie w siedem dni. Nie obiecuję złotych gór ani natychmiastowego szczęścia. Dlaczego? Bo to są k….a bzdury, w dodatku nie działające i prowadzące do rozczarowania i frustracji. Od lat zaś publikuję artykuły za darmo, często poruszając tematy, których inni boją się dotknąć nawet kijem od mietły. To właśnie dzięki temu powstała społeczność ludzi, którzy wiedzą, że wolność słowa nie jest dana raz na zawsze. Jest jak ogień podczas burzy, trzeba go stale podtrzymywać, bo inaczej zgaśnie. Dziś sytuacja jest prosta: jeśli niezależne media mają przetrwać, potrzebują wsparcia Czytelników. Każda wpłata jest czymś więcej niż pomocą finansową. To głos sprzeciwu wobec coraz szczelniejszego knebla kontroli strumienia info. To sygnał, że wciąż istnieją ludzie, którzy chcą czytać i myśleć samodzielnie, zamiast konsumować gotowe przekazy podsuwane przez korpo, ekspertów, nałukawców* i innych takich typków.


Pytania, co teraz

Jeśli moje artykuły dały Ci choć jedną ważną myśl, pomogły spojrzeć szerzej na świat, lub po prostu towarzyszyły Ci w trudniejszym okresie życia, rozważ wsparcie. Nie proszę o luksusy, proszę o możliwość dalszego działania. Pracuję na etacie, także w soboty, lecz moją pensja jest jak splunięcie w pysk, pomimo tego, że moja praca jest ważna dla gospodarki. Każda darowizna, zarówno ta maleńka, średnia jak i większa, pomaga mi przetrwać kolejny miesiąc i nadal publikować treści dostępne dla wszystkich, bez paywalla i bez przymusowych abonamentów. Dziękuję każdemu, kto zdecyduje się dołożyć swoją cegiełkę do tego projektu. Jeśli chcesz to zrobić – patrz poniżej:

1️⃣ Przelew bankowy:
16102047950000910201396282
Dla: Jarosław Kasperski, Tytuł: Darowizna

Przelewy z zagranicy:
Kod BIC (Swift): BPKOPLPW
IBAN: PL16102047950000910201396282

2️⃣ BLIK na nr telefonu: 886 489 463
3️⃣ Przez Pay Pal: [Kliknij tutaj]
4️⃣ Przez Buy Coffe: [Kliknij tutaj]

Dodaj komentarz

Dzień dobry!

Strona jarek-kefir.art to niezależny portal publicystyczny Jarosława Kasperskiego, łączący geopolitykę, filozofię, gnostycyzm, alternatywne interpretacje współczesnych wydarzeń oraz odważne analizy świata elit. To miejsce, które nie powtarza mainstreamowych narracji: zamiast tego prowokuje, inspiruje, szokuje i zmusza do myślenia. Idealne dla osób szukających wolnej myśli, nieszablonowej refleksji i publicystyki pisanej z pasją, emocją i dużą świadomością procesów cywilizacyjnych.

Proszę też o pilne wsparcie niezależnych mediów – moja sytuacja jest trudna. Darowizny są dobrowolne, a moje artykuły są dostępne za darmo i dla każdego, jednak wolność czytania wymaga wsparcia od tych Czytelników, którzy mogą i chcą:

-Nr konta: 84 1160 2202 0000 0006 1935 5350
Dla: Jarosław Kasperski, Tytułem: Darowizna
-Blik na nr telefonu: 886 489 463

Dołącz do 2 026 innych subskrybentów
Jarek Kefir Bez Cenzury - Niezależne Media
Jarek Kefir Bez Cenzury – Niezależne Media
@jarek-kefir.art@jarek-kefir.art

Strona antysystemowa: ukrywana prawda o zdrowiu, tajemnice duchowości, zakłamanie polityki, ciekawostki ze świata, niewyjaśnione zjawiska

2 771 wpisów
0 obserwujących
  1. Najpierw Polska, winna być rządzona przez ludzi, którzy nie są podporządkowani interesom obcych, więc wybierajmy swoich przedstawicieli mądrze, tak żeby…

Odkryj więcej z Jarek Kefir Bez Cenzury - Niezależne Media

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej