-
[CZYTAJ DALEJ]: Dżuma w Rosji: Czy zaczyna się nowa zaraza?Dżuma płucna w Irkucku w Rosji: dziwna i bardzo śmierdząca sprawa…. Mamy prapoczątki epidemii groźnej dżumy płucnej. Przynajmniej tak podawali jeszcze kilka dni temu, bo teraz rosyjski sanepid wyłgał się z wcześniejszych ustaleń i powiedziano, że kobieta pracująca w labo biologicznym, miała umrzeć na „zapalenie płuc o nieznanej etiologii.” No, jakoś niedawno etiologia była dokładnie znana i podana do publicznej wiadomości, a teraz zaprzeczają, usuwają wpisy z sieci, każą świadkom milczeć.
-
[CZYTAJ DALEJ]: Czy duchowość może szkodzić? O pułapkach przebudzeniaCzy duchowość ezoteryczna i przebudzenie może szkodzić? Natrafiłem na niesamowite nagranie video o tym, jakie cztery duchowe pułapki, w które wpadają osoby na początku i w środku procesu przebudzenia. A ile w ogóle ten proces może trwać? Czytasz, słuchasz, oczyszczasz się, kupujesz amulety, jeździsz na warsztaty, 1, 2 a potem 3 poziom, uwalniasz ciało i wewnętrzne dziecko…. I przy okazji chłoniesz OLBRZYMIĄ ilość tekstów o teoriach spiskowych i duchowości. I ciągle jesteś w tak zwanym „procesie”, czyli tak naprawdę w niedosycie produkowanym przez ego. Ale tym razem duchowe ego. Bo ten proces nie ma końca. Ciągle jest nowy guru, nowy…
-
[CZYTAJ DALEJ]: Jak wyzwolić się z systemu? Prawdziwe drzwi do wolnościCzym jest prawdziwe wyzwolenie z systemu? Ludzie, jak wiadomo, nie są idealni. Mają pewne braki i ma je każdy z nas. Zauważyłem, że z grubsza ludzie mają albo niedobór pierwiastka Jang (męskiego, silnego, aktywnego), albo niedobór pierwiastka Jin (żeńskiego, wrażliwego, spokojnego). Jeśli człowiek jest silny w Jang, to jego przeznaczeniem jest przełamanie swojej natury i poznawanie pierwiastka Jin (wrażliwość, emocje, serce, spokój, odpoczynek, introwersja). I odwrotnie. Jeśli dana osoba jest silna w Jin to ma przełamać swoją naturę i poznawać Jang (siła, rozum, aktywność, męskość, asertywność i ustalanie granic, ekstrawersja). Większość mężczyzn jest z natury silna w Jang, a większość…
-
[CZYTAJ DALEJ]: Czy witamina C działa? Fakty i mity o suplementacjiCzy witamina C działa? Niedawno czytałem taki artykuł.. Jeden z blogerów będący typowym racjonalistą, zwolennikiem wszelkich korporacyjnych i rządowych „wersji oficjalnych” napisał, że witamina C nie działa. Postanowił podzielić się tym ze światem i jednocześnie wyśmiać tych, którzy suplementują witaminę C i popierają medycynę naturalną. Więc jak to jest? Wyjaśnię to w tym artykule, o dziwo popierając się dokładnie tymi badaniami naukowymi o witaminie C, które przytoczył ten bloger racjonalista. A więc zaczynamy:
-
[CZYTAJ DALEJ]: Szczepionka HPV: kontrowersje i ukrywane informacjeSzczepionka HPV to bardzo kontrowersyjna sprawa Szczepionki przeciwko HPV to temat, przy którym bardzo szybko kończy się spokojna rozmowa, a zaczyna się guwnoburza*. Powiesz: sprawdźmy dane, to zaraz ktoś przyklei ci łatkę antyszczepionkowca. Zapytasz o działania niepożądane, metodologię badań albo konflikty interesów, to możesz usłyszeć, że podważasz naukę i zdanie ekspertów. Tylko że nauka właśnie na tym polega, że można zadawać niewygodne pytania, ba, trzeba je zadawać, zwłaszcza wtedy, gdy w grę wchodzą miliardy dolarów, gigantyczne koncerny farmaceutyczne i podejrzane preparaty podawane milionom młodych ludzi. I tutaj robi się naprawdę ciekawie, bo wokół Gardasilu od lat istnieją ogromne kontrowersje dotyczące…
-
[CZYTAJ DALEJ]: Prawda i świadomość w szalonym świecie konfliktówCzy warto dążyć do poznania prawdy? Starasz się dojść do prawdy i wyciągać jakieś logiczne wnioski. Szukasz sensu w tym świecie i ludziach. Ale to wszystko jest wywrócone do góry nogami. Ludzkość jest przeprogramowana a ten świat to galaktyczne wariatkowo. Tu wszystko jest na odwrót. Robimy rzeczy, które później okazują się bezsensowne, absorbują nasz cały czas, by na końcu swojej drogi doznać olśnienia. Ale wtedy jest już za późno, bo masz już 70 lat i możesz tylko bezradnie patrzeć na młodych popełniających dokładnie te same błędy, co Ty. Zaś Zyskując świadomość w wieku 30, 40 lat zastanawiasz się czy było…



Dobrze piszesz…szacun