Moje profile – jest tam więcej materiałów:

Dołącz do 2 059 innych subskrybentów
Fałszywi guru i ich obietnice: Jak uniknąć rozczarowania?

Po wizycie u mnie Twoje życie magicznie się nie zmieni: to Ci mogę obiecać

Ileż ja mam u siebie, na [ jarek – kefir . art ] artykułów o fałszywych guru, fałszywych obietnicach, fałszywym oświeceniu, i, w sensie ogólnym – o fałszywym świecie z jego fałszywymi zasadami. Które są celowo odwrócone i działają nie tak, jak czeba. Odwrócone prawo przyciągania (manifestacji), które obfitość daje garstce ludzi, a reszcie daje frustrację i bidę.

Całkiem niedawno jedna z takich pań prowadzących drogie kursy, zamieściła cechy, które ona chce, by miał jej przyszły facet. Lista była długa jak litania nazaretańska i tak ciężkiego kalibru, że takich mężczyzn jest może ułamek procenta w Polsce. Na pewno głęboko poniżej błędu statystycznego (2% – 3%).

Mężczyzna w zimowej kurtce trzyma grzyba w ręku, stoi na tle leśnego pejzażu z drzewami i chmurami na niebie.

„Prawdopodobieństwo w zasadzie żadne,  choć owszem, nie całkiem zerowe”

Jest jeszcze jeden dość „soczysty” wniosek, który do tej pani kieruję. Otóż nawet gdy na takiego mężczyznę trafi (a prawdopodobieństwo tego jest w zasadzie żadne, choć oczywiście nie zerowe), to tacy panowie mają jedną cechę. Otóż gustują w kobietach takich jak Tate McRae (poszukaj sobie, to piosenkarka). A Ty, kobieto od kursu cudów, akceptuj Wieśka z Kołobądzia Podhalańskiego, razem z wieśka Tico.

Czasami, gdy mam momenty frustracji jak teraz (bo nie jestem i nie będę prawdziwie oświecony), to przypominają mi się słowa dawnego kumpla (patrz pod zdjęciami):


„Kefir, wrzuć na luz i sprzedawaj produkt, a nie wiedzę”

-„Jarek, ludzie to [….cenz*] i mają w nosie prawdę. Ty musisz mieć dla nich taki produkt, który chętnie kupią. Oni chcą potwierdzenia, że to, w co wierzą, jest prawdą, i że wszystko będzie dobrze.”

No więc jeśli kiedykolwiek uratowałem Ci portfel, a raczej jego zawartość, przed dość pokaźnym schudnięciem, to nie pogniewał bym się, gdybyś Ty wspomógł mnie. Wiem, że to brzmi jak „Dej”, lecz przynajmniej jest to dobrowolne, a czytać długie artykuły na [ jarek – kefir . art ] możesz nawet – o wielkie nieba – za darmo.

Gnoza / prawda / wiedza są jak kurwa

Gnoza [ prawda, wiedza ], jest jak kurwa. Nie lubiana, opluwana, skrycie bardzo pożądana („Przyznajcie się, drodzy panowie – tak naprawdę to wolicie Święte, czy Kurwy?” ~Emil Cioran). Jest też sucha, surowa i sroga. Jeśli chcesz pomedytować nad clou gnozy świata, posłuchaj poniższego utworu. Ale ostrzegam, na własną odpowiedzialność, bo po odsłuchaniu całości nie będziesz już tym samym człowiekiem:


Jarek Kefir, czyli „miszcz” duchowy?

Bo Wy oczekujecie, że ja będę jakimś mistrzem duchowym, którym nie mogę być. Żadnych dobrych wibracji, żadnych czakr, żadnych kursów za milion monet, żadnego pierdolenia, że wszechświat Ci da obfitość, jak tylko odpowiednio ustawisz doopę do Merkurego. Jestem pierdolnięty, (po)wakacyjne zrycie, luźny rap, luźna doopa, luźne życie.

Czasem człowiek chce po prostu zjeść coś dobrego, przespać noc, nie dostać kolejnego rachunku i nie zastanawiać się, czy przypadkiem nie ma za niskich wibracji, bo mu się życie nie do końca układa. Może nie jestem oświecony, może jestem duchowym ziemniakiem, który z mózgu ma kalafior, ale przynajmniej nie sprzedaję Ci biletu do (nie istniejącego) raju.

Plakat promujący kurs online dotyczący pozytywnego myślenia, z postacią ubraną w kolorowe szaty, pokazującą znaki sukcesu i obfitości, w tle grupa ludzi słuchających wykładu.

Ważne pytanie, a odpowiedzi nadal brak

A jeśli lubisz moje pisanie, jeśli choć raz pomyślałeś sobie: „Kefir, dobrze gadasz”, to możesz postawić mi wirtualną flaszkę, kawę albo paczkę chipsów. Linki do wsparcia masz na dole. Nie obiecuję, że po wpłacie podniesie Ci się poziom świadomości, odblokujesz trzecią doopę, ani że multiversum w końcu Cie ozłoci milionem monet, bo w końcu „staniesz w męskim.”

No nie stanie się to, ani po lekturze mojej strony, ani po kupieniu drogiego kursu manifestacji. Obiecuję tylko, że dalej będę pisał po swojemu, bez garnituru guru, bez kadzidełek i mis tybetańskich, i bez robienia z własnego ego pomnika. Bo świat i tak już wystarczająco odleciał, a peron (nie tylko mi) odjechał. A skoro tu jesteś, to z jakiegoś powodu – na takich stronach nie ma raczej bogatej, bananowej klasy „aspirujących.” Są raczej życiowi rozbitkowie, którzy chcą odpowiedzi na pytanie:

-„DLACZEGO!?”

Nie wiem. Ale nie szkodzi nam to, by rozmawiać o kilku możliwych hipotezach. Polecam też artykuły o tym zagadnieniu, już na serio:
–Ezoteryka nie rozwiąże Twoich problemów
–Duchowość: czy żyjemy w symulacji?
–Ezoteryka czy terapia?
–Czy ezoteryka to duchowość dziecięca?
–Ezoteryką nie pokonasz swoich deficytów

Jarek Kefir. Możliwość wsparcia i podziękowania:

1️⃣ Przelew bankowy: 16102047950000910201396282
Dla: Jarosław Kasperski, Tytuł: Darowizna

Przelewy z zagranicy: Kod BIC (Swift): BPKOPLPW
IBAN: PL16102047950000910201396282

2️⃣ ANONIMOWO:
[ PayPal – link ], [ BuyCoffe – link ]

3️⃣ BLIK: 886 489 463

Dodaj komentarz


Odkryj więcej z Jarek Kefir Bez Cenzury - Niezależne Media

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej