To zdjęcia z mojej wyprawy do okolicznych lasów 24 października 2021. Były jeszcze różnobarwne liście na drzewach. Dziś nie został po nich nawet ślad. I tak będzie jeszcze przez najbliższe pięć miesięcy, lub nawet siedem, czyli do końca marca lub nawet do końca maja 2022 roku.
W tym pamiętnym, „lodowcowym” 2021 roku, lato było ledwie mgnieniem. To w zasadzie arktyczne „nibylato” Zaczęło się koło 31 maja lekkim przedwiośniem, które trwało do 16 sierpnia, gdzie nastąpił gwałtowny pogodowy kolaps.
Później wrzesień powitał nas zaledwie kilkoma cieplejszymi dniami, i to wszystko. Jeśli to nie skończy się kolejną epoką lodowcową, to mamy wielkiego farta.
Zdjęcia są poniżej:
M
M
M
M
M
🔥 Autor: Jarek Kefir Bez Cenzury
🔥 WAŻNA INFORMACJA: Prowadzę stronę jarek-kefir.com już od 10 lat. Utrzymuję ją z dobrowolnych darowizn czytelników. Piszę prawdę prosto z mostu, często tę niepopularną, niechcianą. Szerzę świadomość i mam nadzieję, że przyniesie to coś dobrego. Nie wprowadzam płatnych treści. Chcę by moje publikacje były dostępne dla każdego. Jednak jeśli cenisz moją pracę, to możesz wspomóc finansowo moje publikacje i utrzymanie strony na serwerze:
➡️ Na konto bankowe: Dla: Jarosław Adam Numer konta: 16102047950000910201396282 Tytułem: Darowizna
➡️ Wpłacającym z zagranicy potrzebne są także te dane: Kod BIC (Swift): BPKOPLPW IBAN: PL16102047950000910201396282
Jedna odpowiedź na “GDY W LESIE BYŁO JESZCZE KOLOROWO.. [FOTO]”
Saamoolub
Od niepamiętnych czasów następuje cofanie się stepowienia Ukrainy oraz Kazachstanu, na arabskiej pustyni pojawiają się krzaki gdzieniegdzie trawa 😀 ale o tym ciii, Korea Północna to małe miki przy tym co oni odjebali w głowach lokalnych autochtonów, są jak ciało obce na naszej planecie 😀 ciekawe czasy idą… wielkie żniwa chyba będą…
Strona jarek-kefir.art to niezależny portal publicystyczny Jarosława Kasperskiego, łączący geopolitykę, filozofię, gnostycyzm, alternatywne interpretacje współczesnych wydarzeń oraz odważne analizy świata elit. To miejsce, które nie powtarza mainstreamowych narracji: zamiast tego prowokuje, inspiruje, szokuje i zmusza do myślenia. Idealne dla osób szukających wolnej myśli, nieszablonowej refleksji i publicystyki pisanej z pasją, emocją i dużą świadomością procesów cywilizacyjnych.
Proszę też o pilne wsparcie niezależnych mediów – moja sytuacja jest trudna. Darowizny są dobrowolne, a moje artykuły są dostępne za darmo i dla każdego, jednak wolność czytania wymaga wsparcia od tych Czytelników, którzy mogą i chcą:
Dodaj komentarz