Moje profile – jest tam więcej materiałów:

Dołącz do 2 035 innych subskrybentów
Czy Bóg i religia są potrzebne człowiekowi?

Religie, ateizm, śmierć dawnych bogów a inwazja nachodźców

Mnie zawsze uczono, że gdy idziesz do kogoś w gości, to musisz szanować zasady, jakie panują w jego domu. Nie możesz tam krzyknąć, że od tej pory wprowadzasz swoje własne zasady. Bo takie coś nazywałoby się napadem lub inwazją. Ta reguła panuje w zdrowych domach i w zdrowych państwach. W chorych państwach to obcy mają większe prawa i ich złe czyny są ukrywane nawet przez policję i wymiar (nie)sprawiedliwości.

Dlaczego tak się dzieje?


Masowa imigracja i chore państwa

Państwa chore to te, które nie szanują swoich korzeni i niszczą stare „duchy” swoich ziem. „Duchy” zarówno pogańskie, chrześcijańskie, humanistyczne i ezoteryczne. Bo każdy z tych „duchów” nadaje naszym ziemiom, mieszkańcom i dziedzictwu pewnego niepowtarzalnego charakteru. Stanowi o ich istnieniu. Tzw. „Nachodźcy” zostali wychowani w kulcie zupełnie innych duchów.

Wszak mówi się, że: „Łatwiej wybudować zamek na piaskach, niż stworzyć imperium bez religii”

Jak i: „Jeśli chcesz zniszczyć państwo, to niszcz jego religię”

Religia, czyli opowieść założycielska

Religia jest pewną opowieścią założycielską dla całego narodu. Spaja ona lud, nadaje mu kierunek, uspokaja strudzone znojem życia owce, bije rózgą grzechu rzezimieszków, daje nadzieję i siłę tym prawym do czynienia dobra.

Gdy brakuje religii, to rozpada się wszystko, cały ład społeczny. Taką opowieścią założycielską nie może być świecki humanizm i współczesna, ateistyczna filozofia zgniłego Zachodu. Za Boga niejeden rycerz oddał serce i życie. Ale umierać za dietę pudełkową, prosseco, klimatyzowane biuro i za średniej klasy auto w garażu, koło domu na kredyt na 30 lat? Wykluczone! A w życiu!

Religia, cierpienie i nieszczęśliwi buntownicy

„Niektóre małolaty przedstawiają siebie jako nieszczęśliwych buntowników, myśląc, że za ścianą mieszka nadzwyczaj szczęśliwy sąsiad. Nie rozumieją tego, że substancja bólu jest wpisana w samą naturę życia. I oto mamy konsumpcyjny charakter podejścia do ludzkiego losu. Ma być młodo, wesoło i bogato. A z bólem i smutkiem jakoś nikt nie chce się spotykać. W tej konsumpcjonistycznej rzeczywistości nikt po prostu nie wyraża zgody na to, żeby było smutno. Bo smutno – znaczy źle! I tak oto smutek przestaje być immanentną częścią rzeczywistości” – mówił aktor Krzysztof Majchrzak na łamach czasopima „Tygodnik Przegląd”, Krzysztof Majchrzak


Śmierć dawnych bogów i duchów narodowych

Więc wraz ze śmiercią dawnych Bogów i dawnych duchów powstaje luka w tej ważnej sferze życia. Wypełnia ją tylko częściowo pogoń za konsumpcją, hedonizmem i pieniądzem. To czyni człowieka pustym wewnętrznie i pozbawionym życiowego steru. Brakuje porywów serca, brakuje ideałów, i przede wszystkim brakuje SENSU ŻYCIA. Specjalnie napisałem to dużymi literami.

Tylko popatrz na Zachodnią filozofię. Brakuje w niej najważniejszego – sensu życia właśnie. Pełno w niej nihilizmu i zwątpienia. Ona nie daje odpowiedzi na to najważniejsze pytanie dlatego, że dać jej nie może. Wiara, religia, obrzędy, rytuały, święta, duchowość, ezoteryka, new age, gnoza, non duality – to nam daje odpowiedź.

Religia daje jednak niepełną odpowiedź

Nawet jeśli jest to odpowiedź niepełna i złudna, to jest. Jest, i jest zawsze idealnie dostosowana do poziomu mentalnego człowieka, który daną wiarę wyznaje. A ateizm i liberalne róbta co chceta prawie zawsze prowadzi do kultu pieniądza, materializmu, hedonizm, konsumpcjonizmu lub też do nihilizmu i zwątpienia. Bo sens naszego życia nie jest w filozofii oderwanej od duchowości. Jest na odwrót: to duchowość, i patrząc szerszej, pierwiastek metafizyczny nadaje sensu, steru i celu zarówno filozofii, jak i całemu człowieczemu życiu.

Zachodni nihilizm zaprasza islam

To w duchowości jest sens. Nie w filozofii, nie w humanizmie, nie w pieniądzu i nie w róbta co chceta. Kapitalistyczny konsumpcjonizm, materializm i ateizm nie są duchami przewodnimi narodów, są puste jak wydmuszki. I dlatego tę nihilistyczno materialistyczną niszę zagospodarowuje inny duch – duch islamu i duch Afryki.

Przeczytaj też:
Islam przejmuje Wasze kraje, nie będzie Was!
Islamskie gangi: chcesz tego w Polsce
Dlaczego feministki lubią islam i nie lubią białych mężczyzn?

Religie i ideologie: historia, która dziwi

Podobał Ci się artykuł? Możesz podarować autorowi napiwek w dowolnej kwocie:

Witaj. 🙂 Moja strona utrzymuje się z darowizn czytelników. Nie organizuję szemranych warsztatów, na których mówi się o czarach-marach, cudach niewidach i jeszcze trzeba za to płacić. Wolę walić prawdę prosto z mostu, nie pasjonuje mnie oszukiwanie ludzi. Szerzę świadomość i wiedzę na tyle, na ile mogę, i mam nadzieję, że przyniesie to coś dobrego. Nie wprowadzam żadnych płatnych treści. Chcę, by moje publikacje były dostępne dla każdego. Jeśli cenisz moją pracę, to możesz wspomóc moje publikacje finansowo. Możliwości wsparcia moich publikacji:

1️⃣ Przelew bankowy: 16102047950000910201396282
Dla: Jarosław Kasperski, Tytuł: Darowizna
Przelewy z zagranicy: Kod BIC (Swift): BPKOPLPW
IBAN: PL16102047950000910201396282

2️⃣ BLIK na nr telefonu: 886 489 463
3️⃣ [ PayPal – link ], [ BuyCoffe – link ]

Jedna odpowiedź na “Czy Bóg i religia są potrzebne człowiekowi?”

  1. Awatar kicia kocia
    kicia kocia

    Myślę, że Bóg czuje się wykorzystany, tzn. w imię Boga robiono i dalej robi się różne złe rzeczy. To jest taka ludzka hipokryzja

Dodaj komentarz

  1. …skoro jak napisałeś kapitalistą cię wyrzucił z pracy(bez wątpienia za publikacje,o tym nie wspominasz)to daj przykład wszystkim i wejdź do…


Odkryj więcej z Jarek Kefir Bez Cenzury - Niezależne Media

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej