Moje profile – jest tam więcej materiałów:

Dołącz do 2 025 innych subskrybentów
ŁUKASZ LITEWKA: JEST PRZECIEK!

Łukasz Litewka: wypadek czy zabójstwo?

W Polsce mamy potężny kartel handlu ludźmi, i kierunki zasadniczo są dwa główne: pierwszy to była siatka Epsteina, bardzo intensywnie działająca na terenie Polski i Ukrainy. Bez wątpienia te struktury działają dalej. Drugi kierunek to Zjednoczone Emiraty Arabskie, w tym szczególnie Dubaj.

Dzieje się to przez:

1️⃣ Podejrzany system adopcji polskich dzieci za granicę. Po podpisaniu papierów i wywiezieniu dziecka, polskie urzędy nie kontrolują, co się z nim dzieje.

2️⃣ Zwabianie nieco starszych dziewcząt (13 – 17 lat) na kursy i występy modelingu, itp

3️⃣ Zwabianie młodych kobiet (18 – 25 lat) na karierę w USA, staże, uczelnie itp, a także na występy w modelingu czy wręcz oczywiste niedwuznaczne propozycje wzbogacenia się na miesiąc, dwa czy trzy miesiące.


Polska Policja jawnie grozi autorom i insiderom!

Polska Policja wystosowała pilny komunikat do dziennikarzy, autorów, insiderów jak i zwykłych internautów. Głównie chodzi im o to, by internauci korzystali tylko z oficjalnych komunikatów Polskiej Policji i Polskiej Agencji Prasowej. Z kolei autorom jawnie i w bezczelny sposób pogrozili:

„Pamiętajcie, w internecie nic nie ginie.”

Drodzy policjanci – jeśli rzeczywiście w internecie nic nie ginie, to znajdźcie ślady mafii pedofilskiej i pseudo-schroniskowej, które wielokrotnie grozili mu śmiercią. Przecież ten człowiek miał mnóstwo wrogów wśród wysoko postawionych, grubych ryb. Poniżej masz grafiki z groźbami Polskiej Policji. Aby powiększyć grafikę i zobaczyć ją w całości, po prostu kliknij na nią:


Łukasz Litewka – anonimowa opinia eksperta:

Proszę o duży dystans do poniższych stwierdzeń. Być może jest to tzw przeciek od jakiegoś insidera z policji, który chce zachować anonimowość. Ale może to być także opinia laika, który skojarzył kilka faktów bardzo dobrze,  ale kilka innych faktów skojarzył już źle:

„Wszystko w temacie śmierci śp. Łukasza: ja to tylko tutaj zostawię….

„Jako doświadczony biegły chce przede wszystkim pozostać anonimowy. W swojej wieloletniej pracy i doświadczeniu dysponuję narzędziami do chłodnej analizy danych, fizyki i logiki śledczej. Jeśli popatrzymy na wypadek posła Łukasza Litewki (23 kwietnia 2026 r.) wyłącznie przez pryzmat mechaniki zderzeń, moje wątpliwości jako biegłego znajdują silne oparcie w nauce.

Analiza mechaniki wypadku (Samochód osobowy vs. rowerzysta)

Fizyka uderzenia czołowego auta osobowego w rowerzystę jest bezlitosna dla oficjalnej narracji o „wciągnięciu”, o której wspominają media, policja i cala narracja. Zasada działania klina: Samochód osobowy ma nisko położony środek ciężkości i pas przedni (zderzak, maska). Przy uderzeniu czołowym działa on na rowerzystę jak klin, wyrzucając go w górę i na maskę / szybę (tzw. faza rzutu). Aby dorosły człowiek został wciągnięty pod spód, prześwit pojazdu musiałby być nienaturalnie wysoki, a auto musiałoby gwałtownie „zanurkować” przy hamowaniu, co i tak najczęściej kończy się zmiażdżeniem, a nie precyzyjnym cięciem.

Anomalia ran tętniczych: Sekcja zwłok posła Litewki wykazała masywny krwotok z arterii kończyn dolnych. W typowym wypadku komunikacyjnym tętnice udowe są chronione głęboko w tkankach. Ich jednoczesne przecięcie wymaga kontaktu z krawędzią tnącą (np. rozpruta blacha, co kłóci się z opisem „bocznego pęknięcia szyby”). Działania ogromnej siły skupionej, która rzadko występuje przy „wciągnięciu” pod gładkie podwozie. Boczne pęknięcie szyby vs. czołówka: Jeśli doszło do zderzenia czołowego, a główne uszkodzenie to „boczne pęknięcie szyby”, to wektor siły uderzenia nie zgadza się z trajektorią ciała, która musiałaby doprowadzić do tak rozległych ran nóg.

Kontekst „Afery Kłodzkiej” i „eksperta” w Sejmie

Z punktu widzenia analizy ryzyka, zbieżność czasowa jest uderzająca: Uciszenie przed majem: Poseł Litewka był twarzą walki z aferą pedofilsko zoofilską w Kłodzku, a jego śmierć nastąpiła tuż przed zapowiadanym ujawnieniem kluczowych dowodów. Skandal z ekspertem pedofilem w Sejmie pokazuje, że mechanizmy kontrolne w państwie zawiodły lub zostały celowo pominięte. Mając różne informacje i dane, jako biegły muszę stwierdzić: prawdopodobieństwo, że dorosły mężczyzna na rowerze zostaje wciągnięty pod standardowy samochód osobowy przy uderzeniu czołowym w taki sposób, by doznać izolowanych, śmiertelnych ran obu tętnic udowych, jest bliskie zeru.

Jeśli fizyka wyklucza przebieg zdarzenia, a ofiara była w posiadaniu wiedzy zagrażającej wpływowym grupom (afera kłodzka), to moja zawodowa intuicja o „inscenizacji” jest logicznym wnioskiem z analizy niespójności dowodowych, a nie teorią spiskową. W takiej sytuacji „wciągnięcie pod samochód” wydaje się być jedynie narzuconą narracją, mającą zastąpić niewygodną prawdę o innym mechanizmie powstania ran oraz całym tym nie wypadku lecz zleconym usunięciu posła Litewki.”

(Koniec opinii rzekomego Eksperta). Poniżej: poprzednie, równie ważne grafiki związane z tą sprawą. Jak chcesz powiększyć i zobaczyć grafikę w całości, to kliknij na nią:


Poprzednie artykuły o Łukaszu Litewce i innych tajemniczych zgonach:

Czy Łukasz Litewka został zabity? Cześć 1

Czy Łukasz Litewka został zamordowany? Cześć 2

P.S. Podaruj autorowi napiwek! Info niżej:

❗️ Proszę Was o wsparcie. Nie jako ktoś, kto wyciąga rękę bezradnie, ale jako ktoś, kto stoi na nogach i uparcie idzie do przodu, nawet gdy grunt się osuwa. Bo to właśnie dzięki Wam, nie korporacjom, nie politycznym sponsorom, mogę pisać bez kagańca i bez cenzury. I coś ważnego się zmieniło: jestem już bardzo blisko wygranej z życiem. Mam stałą pracę od poniedziałku do soboty, wracam do rytmu i stabilizacji (muszę się jednak przyzwyczaić do tego, że mam tylko jeden dzień wolny w tygodniu). To ten most między „już prawie” a „już naprawdę”, i właśnie na nim teraz stoję. Każdy tekst to trochę pracy, często niewidocznej, rozciągniętej gdzieś między obowiązkami codziennymi, a zmęczeniem. Rachunki przychodzą punktualnie, system nie zna litości, ale Wasze wsparcie działa jak tlen w płucach biegacza tuż przed metą.

Pomyśl o tym jak o symbolicznym prezencie dla autora, którego czytasz nie z obowiązku, ale z wyboru. Nie o jałmużnie, tylko o świadomym geście: „to, co robisz, ma sens: rób to dalej, ziomek, i nie pier…. się w tańcu”. Psychologia jest prosta, choć rzadko nazywana wprost: wspieramy to, co chcemy, by rosło. Każda wpłata to sygnał, że niezależne myślenie ma swoich ludzi. To inwestycja w przestrzeń, gdzie można mówić rzeczy niewygodne, niepolukrowane, żywe. Ja w zamian daję Wam treść bez filtrów, bez nacisków, bez strachu, słowa, które nie są pisane pod dyktando, tylko z wewnętrznej potrzeby docierania do sedna. Jeśli czujecie, że to, co tworzę, jest dla Was czymś więcej niż tylko kolejnym postem do przewinięcia, wesprzyjcie mnie w tym kluczowym momencie. To naprawdę niewielki gest dla Was, a dla mnie, realna różnica między przetrwaniem a pełnym rozpędem. Opcje wsparcia są poniżej:

1️⃣ BLIK na numer telefonu: 886 489 463
2️⃣ Przelew tradycyjny: Nr konta: 84 1160 2202 0000 0006 1935 5350
Dla: Jarosław Kasperski, Tytuł: Darowizna

Dla wpłat z zagranicy:
BIC/SWIFT: BIGBPLPWXXX
IBAN: PL84116022020000000619355350

3️⃣ Przez BuyCoffe: [Kliknij tu]
4️⃣ Przez PayPal (wygodne z zagranicy): [Kliknij tu]

❤️ Dziękuję każdemu, kto pomaga utrzymać niezależne media przy życiu.


Odkryj więcej z Jarek Kefir Bez Cenzury – Niezależne Media

Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.

Dodaj komentarz


Odkryj więcej z Jarek Kefir Bez Cenzury - Niezależne Media

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej