Coś zawisło nad niebem, nad naturą
Coś złowrogiego dziś zawisło nad niebem, niczym biblijna bitwa Armageddonu bądź Ragnarook. Jakby ścierały się dwie siły:
1️⃣ Potężne chmury burzowe + liczne formacje innych, naturalnych chmur….
Versus:
2️⃣ Tzw. „Chmury Końca Świata” (ang. „Doomsday Clouds”) + pewna ilość chmur sztucznych, czyli stworzonych przez człowieka i jego piekielne, ziejące smrodem samoloty. Wyglądało to tak:


















Jasna strona wygrywa?
Na szczęście jasna strona mocy wygrała dziś, nastąpiła burza i dość długa ulewa. Ta, jak by natura chciała się bronić, być może ostatnimi już siłami…. Bo to, co dzieje się w Polsce w kwestii suszy, to jest dramat, a w pewnych regionach to dramat powoli przekształcający się w kataklizm…. Zbrodniarze i truciobójcy (👽?) działają poprzez odbijanie części promieniowania słonecznego z powrotem w kosmos, jak i poprzez powolne pustynienie i wysuszanie planety. To jest tzw Solar Radiation Management, czyli po polsku zarządzanie promieniowaniem słonecznym. Ma to jak widać zgubne skutki.
Coraz więcej ludzi patrzy dziś w niebo i ma poczucie, że coś się zmieniło. Nie chodzi tylko o same chmury, lecz o ich kształty, zachowanie i dziwną, trudną do opisania atmosferę. Dla jednych są to zwykłe zjawiska meteorologiczne czy awiacyjne, dla innych sygnał, że człowiek coraz głębiej ingeruje w coś, czego do końca nie rozumie. A natura, niczym cierpliwy nieruchliwy Bóg na chmurce, wystawia ignorantom i głupcom rachunek za tę pychę.
Popatrz na wysychające pola, strumienie, rzeki
Wystarczy wyjść poza miasta i spojrzeć na wysychające pola, obniżające się poziomy rzek czy spękaną ziemię. Dawniej takie obrazy kojarzyły się z odległymi pustyniami, dziś coraz częściej pojawiają się tuż obok nas. Niezależnie od tego, jakie są prawdziwe przyczyny, jedno wydaje się pewne: równowaga pomiędzy człowiekiem a naturą została nie tyle zachwiana, co zdewastowana. A gdy natura traci równowagę, konsekwencje odczuje każdy, bez wyjątku.
Być może największym zagrożeniem nie jest nawet to, co dzieje się nad naszymi głowami, lecz obojętność i tumiwisizm. Bo kiedy ludzie przestają zadawać pytania, przestają obserwować i interesować się światem szerzej niż jego ulica, wtedy można im sprzedać każde guwno*. Dlatego warto patrzeć w niebo, analizować, dyskutować i myśleć samodzielnie. Czasem właśnie od takiej zwykłej obserwacji zaczyna się (dłuuuga i bolesna) droga do odkrycia prawdy.
Polecam też:
–Czemu ludzie są tak zagubieni? Natura ostrzega
–Chemtrails: cyfrowo chemiczna komora gazowa
–Najpierw na niebie pojawiają się białe linie. Potem następuje koniec
Podobał Ci się wpis? Możesz dać autorowi napiwek:
ℹ️ Ten portal nie ma paywalla, abonamentu ani korporacyjnego sponsora za plecami. Artykuły są darmowe, bo wiedza powinna krążyć jak tlen w lesie. Ale stworzenie każdego tekstu to konkretna robota: szukanie informacji, analizowanie źródeł, składanie puzzli, pisanie, poprawki, grafiki, publikacja. To nie jest produkcja taśmowa. To bardziej kuźnia treści, gdzie zamiast młota pracuje umysł, czas i energia życiowa. Jeśli moje publikacje dały Ci do myślenia, pomogły spojrzeć szerzej na świat albo były wartościowym przerywnikiem, możesz dorzucić swoją cegiełkę do dalszego działania. Nawet mała wpłata ma znaczenie. Niezależne media istnieją tylko wtedy, gdy czytelnicy pomagają im oddychać. Możesz wesprzeć moją działalność tutaj:
1️⃣ Przelew bankowy: 16102047950000910201396282
Dla: Jarosław Kasperski, Tytuł: Darowizna
Przelewy z zagranicy: Kod BIC (Swift): BPKOPLPW
IBAN: PL16102047950000910201396282
2️⃣ BLIK na nr telefonu: 886 489 463
3️⃣ Przez Pay Pal: [Kliknij tutaj]
4️⃣ Przez Buy Coffe: [Kliknij tutaj]
Każda darowizna to paliwo dla kolejnych artykułów, analiz i grafik. Dzięki za wsparcie i za to, że jesteś częścią naszej społeczności. 💚


Dodaj komentarz